Najnowsze wieści od naszych chłopaków – Atos

Gru 5, 2016Aktualności, Blog0 komentarzy

Minęło już kilka miesięcy odkąd nie ma z nami maluszków, a one w nowych domkach z małych kuleczek zmieniły się w duże kule szczęścia. Zatęskniliśmy za nimi i jakie było nasze zaskoczenie jak otrzymaliśmy taką wiadomość:

„Witam,
Troszkę czasu upłynęło od ostatnich wiadomości od nas. Charakter Atosa nie uległ zmianie. Uwielbia się na nas układać, wpychać na kolana a przed szczotką do czesania rozkłada się i jest w pełni szczęśliwy. Mruczy jakby silnik miał w środku zamontowany. Przynosi zabawki i wkłada mi w kapcie. I oczywiście chce by wszystko odkładać wtedy gdy ma ochotę na mizianie- wypycha przedmioty z rąk pyszczkiem. Uwielbia zabawę paragonami – szeleści i jest miękki papier więc łatwo w pyszczku przenosić- dlatego na zdjęciu ze swoją zdobyczą. Najprościej pisząc CUDOWNY jest?. To prawdziwy kot na kolanka – dosłownie. Jesteśmy już po kastracji. Przy okazji został zważony – 4,5 kg już ma.  Poniżej kilka fotek jak aktualnie wygląda.
Pozdrawiamy ciepło z Gdyni
Atos z – jak to się mówi – personelem pomocniczym”

Niesamowicie nas cieszy jak świetnie dorasta, dojrzewa i radzi sobie Atosik.

Wspominamy jak co wieczór maluszki bawiły się w tunelu, albo na drapaku i zawsze jak któryś się zmęczył, przychodził na kolanka pomruczeć, pogłaskać, poprzytulać… wspaniałe to było – taka kuleczka puchatego szczęścia razy trzy, każda inna. Każda ze wspaniałym otwartym na człowieka charakterem. Tęsknimy. Kochamy 🙂

Atos Britfield*PL

Atos Britfield*PL

Udostępnij ten tekst znajomym!
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestEmail this to someone